Zaczynała od farb w sprayu. Wyszywała wstążkami, próbowała amigurumi, lubi szyć i szydełkować. Ostatnio zafascynowała ją zimna porcelana. Połączyła ją więc z obrazami, bo lubi, gdy są 3D, gdy mają głębię. Na nowej wystawie w Oknie Artystycznym dzierżoniowskiego ratusza możemy oglądać we wrześniu prace Renaty Koper.
Pracująca w Dzierżoniowie Bielawianka ma 61 lat, zaczęła malować jakieś 8 lat temu, choć dopiero od roku intensywnie.
- Próbuję wszystkiego, zaczynałam od farb w sprayu. To był pierwszy krok. Będąc na wczasach w Międzyzdrojach obserwowałam dwóch chłopców, którzy malowali sprayami. Obaj prawie tak samo, na jedno kopyto. Doszłam do wniosku, że to wyuczone. I zaczęłam się przyglądać. Po przyjeździe do domu kupiłam sobie spraye i - o dziwo - namalowałam obraz – opowiada. - Od dziecka marzyłam o malowaniu, ale nic mi z tego nie wychodziło. Nie miałam wiedzy, jak się za to zabrać. Na szczęście mamy dobę internetu, więc zaczęłam szukać informacji. Uczyłam się krok po kroku, jak zacząć, jak malować, jak się zabezpiecza płótna. Próbowałam, oglądałam filmiki...
Renata Koper jest kolejnym przykładem na to, że na realizację swoich pasji i na naukę nigdy nie jest za późno.
- To też zasługa tego, że od początku miałam wokół przyjazne osoby, które były zachwycone, nawet jeśli mi się coś nie udawało. Ja byłam bardzo zdziwiona, że maluję coś, co się ludziom podoba – mówi skromnie.
Artystka preferuje mocne kolory. Twierdzi, że życie jest smutne, więc choć w obrazach można sobie pozwolić na radość. I ta radość z jej dzieł płynie. Maluje po prostu to, co jej w duszy gra.
W przygodzie z malarstwem kibicowała jej bardzo koleżanka z Wiednia, która pracuje w muzeum.
- Ma mnóstwo moich obrazów. To ona stawiała mi coraz trudniejsze wyzwania, więc zaczęłam się coraz bardziej starać. Choć nieraz to przeklinałam, np. malując „Konie Neptuna”. Ale dzięki temu mam też swoją „Damę z łasiczką”. To był jeden z moich pierwszych obrazów. Mam go do dziś. Dama ma krzywe usta, ale nie poprawiam ich specjalnie, bo to dla mnie miara tego, że skoro namalowałam po zaledwie miesiącu „Damę z łasiczką”, to pejzaż i inne rzeczy też potrafię namalować – zdradza autorka prac.
Rodzina jest dumna z jej dzieł i lubi się nimi chwalić, choć nie lubi, gdy spędza czas w pracowni. A ma ją od roku. I nie zamierza zostawiać jej odłogiem. Ma wiele artystycznych planów, więc choć wystawa w Oknie Artystycznym jest jej pierwszą, to zapewne nie ostatnią...
dzierzoniow.pl
Wydarzenie rozpocznie Kuratorskie Oprowadzanie po wystawie - to będzie ostatnia okazja aby zobaczyć prace artystów doskonale wpisane w Pałacowe wnętrza. Następnie przybyłych gości powita Katarzyna Popińska, która wcieli się w postać Księżnej Izabeli Czartoryskiej odczytując fragment jej pamiętnika opisujący wizytę w Pałacu Struga. Wieczór uświetni koncert pt. "Podróż w czasie" w wykonaniu duetu flecistek: Agnieszki Gojarskiej i Magdaleny Pilch.
czytaj więcejKsiąż utracony, Książ ocalony – spotkanie z autorami książki. 1 września, godz. 18:00 | Sala Balowa Zamku Książ. Jakie skarby przez stulecia gromadzono w Zamku Książ? Co stało się z dziełami sztuki, biblioteką, archiwum i pamiątkami Hochbergów? Odpowiedzi na te pytania przynosi książka „Książ utracony, Książ ocalony”, wydana przez Zamek Książ w Wałbrzychu i Fundację Księżnej Daisy von Pless.
czytaj więcejKońcówka lata to idealny moment, by na chwilę zwolnić i spędzić wieczór w wyjątkowej scenerii. 28 sierpnia o godz. 19:00 zapraszamy do Zamku Książ na Kolację Degustacyjną „Pożegnanie Lata” – wydarzenie łączące wykwintną kuchnię, historię i wieczorne zwiedzanie zamkowych wnętrz.
czytaj więcejZ okazji 600-lecia Wałbrzycha powstaje specjalna, miejska edycja kultowej gry MONOPOLY. Projekt ma połączyć popularną na całym świecie planszówkę z miejscami, historią i charakterem Wałbrzycha. Podczas konferencji prasowej przedstawiono pierwsze szczegóły przedsięwzięcia. Obecnie trwają prace nad koncepcją planszy i wyborem elementów, które znajdą się w wałbrzyskiej edycji.
czytaj więcej6 września 2026 roku w Rogoźnicy odbędą się tradycyjne uroczystości upamiętniające Ofiary KL Gross-Rosen i II wojny światowej.
czytaj więcej