Dobra wiadomość dla miłośników przedstawień kukiełkowych. W Teatrze Lalek w Wałbrzychu rozpoczyna się remont widowni. Prace obejmą przede wszystkim takie ukształtowanie podłogi, by kolejny rząd foteli znajdował się wyżej niż poprzedni. - Wreszcie maluchy będą mogły spokojnie oglądać nasze bajki – mówi dyrektor teatru Jerzy Karmiński.
Aby tak sie stało, trzeba będzie zdemontować siedzenia, usunąć wykładzinę i konstrukcję podłogi. Potem zostanie wykonana nowa konstrukcja pochylni w postaci solidnej płyty żelbetonowej, opartej na murowanych ściankach o zmiennej wysokości. Zmieni się układ komunikacyjny – jedne z drzwi, którymi dotychczas widzowie wchodzili na widownię zostaną usunięte. Aby zachować bezpieczeństwo, nowe drzwi zostaną wykonane w innym miejscu, bliżej sceny. Przy tej okazji zostanie zmodernizowane oświetlenie z zastosowaniem energooszczędnych rozwiązań, remont schodów zewnętrznych, zostaną ułożone nowe wykładziny, posadzki z płytek ceramicznych, a całość prac zakończy malowanie ścian. Remont widowni nie spowoduje zmiany liczby miejsc siedzących. Będzie ich nadal 156.
- Wykonanie tych prac planowaliśmy już w ubiegłym roku, okazało się jednak, że przedtem niezbędne jest wzmocnienie stropów – mówi dyrektor Karmiński.
Nadal dzieci z dalszych rzędów, aby widzieć to co dzieje się na scenie, wstawały, siadały rodzicom na kolanach albo na poręczach foteli.
- Tak nie powinno być, więc zrobiliśmy wszystko, aby można było rozpocząć remont – dodaje dyrektor.
Zwłaszcza, że do teatru przychodzi coraz więcej dzieci.
- Od ubiegłego roku frekwencja wzrosła o 10 procent. A to oznacza, że statystycznie na każde przedstawienie przychodzi ponad 120 osób. Mają prawo do wygodnego oglądania spektakli – mówi Irena Gardzielewska, główny specjalista do spraw ekonomicznych.
Ekipy weszły już na plac budowy. Remont będzie trwał całe wakacje.
- W tym czasie aktorzy będą na miesięcznych urlopach. W sierpniu rozpoczną się próby do kolejnej premiery, będą one prowadzone w sali prób, a ewentualne spektakle będziemy grać na wyjazdach – planuje Jerzy Karmiński.
Przedstawienia wrześniowe będą już pokazywane w odnowionej sali, gdzie nikt nikomu nie będzie zasłaniał widoku na scenę.
szela / 30minut
Są takie chwile, których nie da się zaplanować do końca. Można ustawić kamery, przygotować muzykę i scenariusz, ale prawdziwych emocji nie da się wyreżyserować. Dzieci, młodzież, dorośli. Ludzie, którzy występują na scenie, i tacy, którzy być może po raz pierwszy znaleźli się przed kamerą. Różne historie, różne pokolenia, różne doświadczenia. Tego dnia połączył ich jeden utwór, jedno miejsce i jedno miasto.
czytaj więcejSerdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach cyklu „Reportaż o nas samych”! Tym razem wyruszymy w nostalgiczną podróż po historii wałbrzyskiej komunikacji miejskiej, a naszym przewodnikiem będzie dr Karolina Rybicka.
czytaj więcejNazwa Zofiówka, którą mieszkańcy wybrali dla nowego ronda w Jedlinie-Zdroju, nie jest przypadkowa. To nawiązanie do ważnej części historii naszego miasta - dawnego Zakładu Porcelany Elektrotechnicznej „Zofiówka”, który przez lata był miejscem pracy wielu mieszkańców. Chcemy, aby historia Zofiówki nie pozostała jedynie wspomnieniem.
czytaj więcejTrzeci dzień Dni Wałbrzycha zamknął główny weekend obchodów 600-lecia miasta w iście festiwalowym stylu. Niedzielny wieczór w Starej Kopalni przyniósł międzypokoleniową mieszankę brzmień, wyjątkową premierę lokalnego teledysku i spektakularne występy artystów, którzy porwali tysiące wałbrzyszan.
czytaj więcejW Szkole Podstawowej nr 2 w Głuszycy odbyła się gra terenowa poświęcona lokalnym tradycjom włókienniczym. Wydarzenie zrealizowano w ramach działania „Znaki Regionalnych Tradycji – Dolny Śląsk” w programie „Kompas Młodego Obywatela”.
czytaj więcej