sowie

Imprezy kulturalne, wystawy, teatr, filharmonia, muzeum w Wałbrzychu i okolicach

Ostatnio komentowane
Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników. Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść. Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo.
Młodzież pisze historię Rekina
2016-03-29 12:26

Rozegrane w Olstynie Zimowe Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych okazały się historyczne dla Rekina Świebodzice. Po raz pierwszy bowiem pływacy miejscowego klubu wzięli udział w finałach A, co biorąc pod uwagę młody wiek Rekina, jest ogromnym sukcesem świebodziczan.



Marcowe mistrzostwa przyciągnęły do Olsztyna ponad 600 zawodników reprezentujących niemal 150 klubów z całego kraju. W tym gronie całkiem liczną, bo 9-osobową ekipę wystawił wspomniany klub zza miedzy. Barw Rekina bronili: Marcelina Glejzer, Zuzanna Grylewicz, Oliwia Lewicka, Alicja Maziar, Marta Proce, Hanna Zawadzka, Andrzej Damsz, Miłosz Knihnicki oraz Stanisław Tokarski. Z powyższej grupy największa słowa uznania należą się Hannie Zawadzkiej, która trzykrotnie wystąpiła w finale A. Na dystansie 50 metrów stylem dowolnym Hania zajęła wysokie 7. miejsce tracąc do zwyciężczyni zaledwie 43 setne sekundy, w konkurencji 100 metrów motylkiem była szósta, a ściganie na dystansie 50 metrów stylem motylkowym zakończyła na 9. pozycji. Do medalu Zawadzkiej zabrakło pół sekundy. W finale A mieliśmy jeszcze jednego zawodnika. Mowa o Miłoszu Knihnickim, który na 50 metrów stylem dowolnym był 9.
-Tegoroczne Zimowe Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych były po wieloma względami historyczne dla klubu. Po raz pierwszy wzięliśmy udział w finałach A, pierwszy raz wystawiliśmy tak liczną reprezentację, a także drużynę walczącą w konkurencjach sztafetowych. Zawodnicy przeżyli nowe doświadczenia, które na pewno pozwolą im jeszcze lepiej przygotować się do Letnich Mistrzostw Polski na 50-metrowym basenie- podsumował Krzysztof Winiarczyk, trener Rekina.
 



Autor: Bartłomiej Nowak


Wróć
dodaj komentarz | Komentarze: