Urodził się w Szczawnie Zdroju. Do 2009 roku mieszkał w Wałbrzychu. Teraz w Pszennie. - Najważniejsze jest robić to co się kocha, mieć marzenia i je realizować, bez względu na wiek - mówi Franciszek Jóźwik, mistrz Dolnego Śląska w jeździe indywidualnej na czas.
Treningi odbywa 5-6 razy w tygodniu, od 3,5 do 4 godzin. Jednak całą przygodę z kolarstwem poprzedziły rozgrywki w piłce nożnej. - Pochodzę z rodziny sportowej, jednak po kontuzji byłem zmuszony zmienić dyscyplinę sportu. wybrałem kolarstwo i to był strzał w dziesiątkę. Pasja szybko przerodziła się w sposób na życie i w tym roku będę obchodzić 30 lecie swojej kariery. Przez ten czas uczestniczyłem w mistrzostwach naszego kraju i licznych imprezach zagranicznych, walcząc o najważniejsze puchary świata i mistrzostwa globu – mówi Franciszek Jóźwik. Jak mówi sam o sobie nie widać, że ma już 62 lata, a wszystko dzięki sportowemu trybu życia. Od dziecka związany ze sportem. - W przerwie między treningami dodatkowo chodzę na basen, biegam, jeżdżę na nartach. Największym wsparciem w tym co robię jest dla mnie rodzina i dzięki niej mogę realizować swoje marzenia. Pragnę zaszczepić w dzieciach zacięcie do sportu, jak również zachęcić wszystkich młodych ludzi do czynnego udziału we wszystkich formach spędzania wolnego czasu na czymś innym niż tylko siedzenie przed telewizorem, bądź granie na komputerze. Sport uczy wytrwałości i dążenia do celu – dodaje Franciszek Jóźwik.
Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach cyklu „Reportaż o nas samych”! Tym razem wyruszymy w nostalgiczną podróż po historii wałbrzyskiej komunikacji miejskiej, a naszym przewodnikiem będzie dr Karolina Rybicka.
czytaj więcejNazwa Zofiówka, którą mieszkańcy wybrali dla nowego ronda w Jedlinie-Zdroju, nie jest przypadkowa. To nawiązanie do ważnej części historii naszego miasta - dawnego Zakładu Porcelany Elektrotechnicznej „Zofiówka”, który przez lata był miejscem pracy wielu mieszkańców. Chcemy, aby historia Zofiówki nie pozostała jedynie wspomnieniem.
czytaj więcejTrzeci dzień Dni Wałbrzycha zamknął główny weekend obchodów 600-lecia miasta w iście festiwalowym stylu. Niedzielny wieczór w Starej Kopalni przyniósł międzypokoleniową mieszankę brzmień, wyjątkową premierę lokalnego teledysku i spektakularne występy artystów, którzy porwali tysiące wałbrzyszan.
czytaj więcejW Szkole Podstawowej nr 2 w Głuszycy odbyła się gra terenowa poświęcona lokalnym tradycjom włókienniczym. Wydarzenie zrealizowano w ramach działania „Znaki Regionalnych Tradycji – Dolny Śląsk” w programie „Kompas Młodego Obywatela”.
czytaj więcejKolejny raz przy jednym stole połączyło się kilka pokoleń – tym razem, by wykonać patchworkowe serca. Była to doskonała okazja, by wykazać się pomysłowością i kreatywnością.
czytaj więcej