sowie

Imprezy kulturalne, wystawy, teatr, filharmonia, muzeum w Wałbrzychu i okolicach

Ostatnio komentowane
Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników. Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść. Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo.
Sport kocha od dziecka
2016-03-01 21:58

Urodził się w Szczawnie Zdroju. Do 2009 roku mieszkał w Wałbrzychu. Teraz w Pszennie. - Najważniejsze jest robić to co się kocha, mieć marzenia i je realizować, bez względu na wiek - mówi Franciszek Jóźwik, mistrz Dolnego Śląska w jeździe indywidualnej na czas.



Treningi odbywa 5-6 razy w tygodniu, od 3,5 do 4 godzin. Jednak całą przygodę z kolarstwem poprzedziły rozgrywki w piłce nożnej. - Pochodzę z rodziny sportowej, jednak po kontuzji byłem zmuszony zmienić dyscyplinę sportu. wybrałem kolarstwo i to był strzał w dziesiątkę. Pasja szybko przerodziła się w sposób na życie i w tym roku będę obchodzić 30 lecie swojej kariery. Przez ten czas uczestniczyłem w mistrzostwach naszego kraju i licznych imprezach zagranicznych, walcząc o najważniejsze puchary świata i mistrzostwa globu – mówi Franciszek Jóźwik. Jak mówi sam o sobie nie widać, że ma już 62 lata, a wszystko dzięki sportowemu trybu życia. Od dziecka związany ze sportem. - W przerwie między treningami dodatkowo chodzę na basen, biegam, jeżdżę na nartach. Największym wsparciem w tym co robię jest dla mnie rodzina i dzięki niej mogę realizować swoje marzenia. Pragnę zaszczepić w dzieciach zacięcie do sportu, jak również zachęcić wszystkich młodych ludzi do czynnego udziału we wszystkich formach spędzania wolnego czasu na czymś innym niż tylko siedzenie przed telewizorem, bądź granie na komputerze. Sport uczy wytrwałości i dążenia do celu – dodaje Franciszek Jóźwik.

 



Autor: 30minut.pl


Wróć
dodaj komentarz | Komentarze: