O sporym pechu mogą mówić młodzi gracze Akademii Piłkarskiej Victorii Wałbrzych, którzy awansowali do finału III Turnieju Victoria Cup, jednak nie dane im było się cieszyć z końcowego zwycięstwa. Na drodze podopiecznych Mirosława Furmaniaka i Tomasza Sowy stanęła Miedź Legnica, która po bezbramkowym pojedynku lepiej wykonywała rzuty karne i to rywale stanęli na najwyższym stopniu podium.
W tegorocznej edycji, do której doszło w hali wałbrzyskiej Toyoty, wystartowało 9 zespołów. Uczestnicy niedawnych zawodów zostali podzieleni na dwie grupy, z których do półfinałów awansowały cztery ekipy: Miedź Legnica, Javoria Jawor, Baszta Wałbrzych oraz AP Victoria Wałbrzych. Z tego grona najlepszym bilansem w eliminacjach mogła się poszczyć Victoria, która jako jedyna ze wszystkich zespołów zanotowała komplet zwycięstw.
Spotkania wyżej wymienionej czwórki przyniosły wysokie wygrane legniczan oraz wałbrzyszan. W pierwszym meczu Miedź pokonała Javorię 6:0, a następnie Victoria odprawiła Basztę 5:0. Przegrani stanęli do walki o najniższe miejsce na podium, które ostatecznie przypadło Javorii, choć o zwycięzcy zadecydowały dopiero rzuty karne, lepiej egzekwowane przez przyjezdnych z Jawora.
Finał miał niezwykle zacięty charakter. Wałbrzyszanie mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak Damian Pałczyński nie wykorzystał doskonałej sytuacji na zmianę wyniku. Bezramkowy remis utrzymał się do końca spotkania i po raz drugi w krótkim czasie do wyłonienia triumfatora pojedynku, a zarazem samego turnieju potrzebne były „jedenastki”. Niestety, tego dnia rzuty karne nie były najmocniejszą stroną wałbrzyszan. Po Baszcie w ten sam sposób swój mecz przegrała również Victoria, która musiała się zadowolić 2. miejscem, a także nagrodą indywidualną. Najlepszym bowiem zawodnikiem turnieju został wybrany Oskar Nowak.
Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach cyklu „Reportaż o nas samych”! Tym razem wyruszymy w nostalgiczną podróż po historii wałbrzyskiej komunikacji miejskiej, a naszym przewodnikiem będzie dr Karolina Rybicka.
czytaj więcejNazwa Zofiówka, którą mieszkańcy wybrali dla nowego ronda w Jedlinie-Zdroju, nie jest przypadkowa. To nawiązanie do ważnej części historii naszego miasta - dawnego Zakładu Porcelany Elektrotechnicznej „Zofiówka”, który przez lata był miejscem pracy wielu mieszkańców. Chcemy, aby historia Zofiówki nie pozostała jedynie wspomnieniem.
czytaj więcejTrzeci dzień Dni Wałbrzycha zamknął główny weekend obchodów 600-lecia miasta w iście festiwalowym stylu. Niedzielny wieczór w Starej Kopalni przyniósł międzypokoleniową mieszankę brzmień, wyjątkową premierę lokalnego teledysku i spektakularne występy artystów, którzy porwali tysiące wałbrzyszan.
czytaj więcejW Szkole Podstawowej nr 2 w Głuszycy odbyła się gra terenowa poświęcona lokalnym tradycjom włókienniczym. Wydarzenie zrealizowano w ramach działania „Znaki Regionalnych Tradycji – Dolny Śląsk” w programie „Kompas Młodego Obywatela”.
czytaj więcejKolejny raz przy jednym stole połączyło się kilka pokoleń – tym razem, by wykonać patchworkowe serca. Była to doskonała okazja, by wykazać się pomysłowością i kreatywnością.
czytaj więcej